05.07

Strony

środa, 19 stycznia 2011

Marta Kisiel - Dożywocie [recenzja]




Marta Kisiel, młoda autorka debiutująca zbiorem opowiadań Dożywocie serwuje nam przednią zabawę, podczas której nie grozi nuda, a okazji do śmiechu jest bez liku. Książka zawiera wszystko to, czego oczekujemy od literatury rozrywkowej. Pełno tu ocierających się o absurd zabawnych sytuacji. Mamy też nieszablonowych i oryginalnych bohaterów. Każdy z nich wyróżnia się na swój własny sposób, przez co od razu zyskuje naszą sympatię. Zarówno poprzez wygląd, specyficzny język, którym się posługuje, czy przypisane tylko jemu przyzwyczajenia.

Głównym bohaterem tej humorystycznej opowiastki jest Konrad Romańczuk, młody i niespełniony pisarz, który niespodziewanie otrzymuje w spadku dom, zwany „Lichotką”.
Z początku uradowany niebywałym prezentem szybko przekonuje się, że tym razem nie jest to „uśmiech losu”. Jego życie zostaje dosłownie przewrócone do góry nogami, gdy dowiaduje się o dołączonych do schedy lokatorach. Razem z nim zamieszkuje kilka barwnych „postaci”. Na początek Licho - uczulony na pierze anioł stróż śp. budowniczego Lichotki, uwielbiający sprzątać, czyścić, pucować i pomagać wszystkim. Dalej mamy pensjonariusza piwnicy o imieniu Krakers – monstrum z piekielnych czeluści, spokrewnione z Cthulhu, które nad szerzenie zagłady przedkłada gotowanie (co wychodzi mu zdecydowanie najlepiej).



Cała recenzja ukazała się na portalu


Tytuł: Dożywocie
Autor: Marta Kisiel
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 19 Listopad 2010
ISBN: 978-83-7574-253-4
Oprawa: miękka
Format: 125x195 mm
Liczba stron: 376
Cena: 31,90 zł
Seria: Asy polskiej fantastyki

Książka do kupienia w promocyjnych cenach w księgarni:




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...