Strony

piątek, 28 stycznia 2011

Stos nr 2




W tym tygodniu moja biblioteczka wzbogaciła się o kilka pozycji:

* Oksana Pankiejewa "Przekraczając granice" - od dłuższego czasu chciałem przeczytać tę książkę, recenzje ma bardzo pozytywne; w końcu udało mi się ją kupić za połowę ceny na allegro

* "Fantasy & Science Fiction Wiosna 2010" - nie tyle książka, ale też warte uwagi - nagroda z konkursu na FB na profilu Wydawnictwa MAG

* John Moore "Niedobry królewicz Karolek" - zakupiona w promocji (6,20 zł) w sklepie Gildia.pl; poprzednia książka tego autora pt. "Heroizm dla początkujących" była dobrym czytadłem, pełnym specyficznego poczucia humoru.

* Andrzej Pilipiuk - prezent; teraz mam dwa różne wydania tej trylogii
- "Kuzynki"
- "Księżniczka"
- "Dziedziczki"

Zakładki do książek - nagroda pocieszenia z konkursu na FB na profilu Fornetti. (1 i 3 zabrały mi już siostry, ale druga zakłada będzie wkrótce do wygrania w pierwszy konkursie na moim blogu razem z książką którą niedawno recenzowałem dla portalu Oblicza Kultury).

5 komentarzy:

  1. Urocze te zakładki:)

    A jeśli chodzi o wydanie tego akurat cyklu Pilipiuka, to stare zdecydowanie bardziej mi się podoba. Mam wstręt to zdjęć na okładkach, a już zwłaszcza takich natchnionych dziewcząt. Tym bardziej, że teraz wygląda to wszystko jak kolejna replika jakiejś "akademii wampirów" czy innego "Zmierzchu"...

    OdpowiedzUsuń
  2. też wolę stare wydanie trylogii, jakoś lepiej do mnie przemawia; nowe wydanie jest typowo pod nastolatki, ale cóż dziwić się wydawnictwu - teraz sprzedaje się to gdzie są wampiry, anioły itp. i koniecznie motyw zakazanej miłości, poświęcenia itd; nie ma to jak stare dobre wampiry w wydaniu Lumleya :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ogólnie za wampirami raczej nie przepadam, wolę elfy, smoki i dworskie intrygi.;) Lumley'a mam dopiero w planach - puki co, w bibliotece go nie mają.;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jeśli nie przepadasz za wampirami polecam nową książkę Pilipiuka: jest o wampirach ale na wesoło; najbardziej podobało mi się jak wyśmiał "Zmierzch" ;D
    co do Lumleya - od niego zacząłem swoją przygodę z horrorami - cykl o Nekroskopie (pierwsze pięć tomów) jest póki co u mnie na pierwszym miejscu jeśli chodzi o ten gatunek literatury :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Superanckie zakładki! Bardzo, bardzo fajne, muszę się za czymś takim rozejrzeć :)

    Ja również wolę stare wydanie trylogii, to nowe jest tragiczne z tymi "zadumanymi dziewczętami o błyszczących oczach" ;) A nowa książka Pilipiuka jest bardzo fajna, potwierdzam :D

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...