Strony

niedziela, 25 września 2011

Grillbar Galaktyka - Maja Lidia Kossakowska [zapowiedź]

„To nie jest książka o gotowaniu. To nie jest książka o kuchni. To fantastyczna przygoda, szalona podróż przez cały Kosmos, to szok, dowcip, inteligencja i zagadka kryminalna. Koniecznie przeczytajcie, co najlepszy szef kuchni wśród pisarzy i najzdolniejszy gawędziarz pośród szefów robił, kiedy go nie było!”

Saanti Wrtt, magazyn „Galaxia”

„Naprawdę nie chcecie się zdrowo pośmiać? Zobaczyć, w jak absurdalnym, zabawnym i dziwacznym świecie przyszło nam żyć? Nie macie ochoty doskonale się bawić, a jednocześnie zdziwić, zirytować, ocknąć, zrozumieć i zastanowić? Nie chcecie pomyśleć? Jeśli nie, to nawet nie bierzcie do łap tej książki. Bo kiedy już zaczniecie, nie będzie odwrotu. Spojrzycie na Międzygalaktyczną Unię Światów oczami Hermoso Madrid Ivena, najbardziej nieznośnego, niepoprawnego politycznie, ironicznego i inteligentnego szefa kuchni od czasu Wielkiego Wybuchu. Oczami prawdziwego Ziemianina. I niech mnie Czarna Dziura pochłonie, jeśli drań nie ma czasem racji!”

Oleisty Brunatny Odłamek, satyryk, recenzent, felietonista „Stowarzyszonych w imię prawdy i radości”, Zew Uwielbienia planety Tritonia

"Dziś bardzo trudno zostać wielkim odkrywcą. Odnalezienie jakiejś nowej planety, zamieszkałej bądź nie, zbadanie dziewiczego zakątka Wszechświata, zapuszczanie się w dal i w głąb, spowszedniały, zblakły, straciły wagę. No to co, że gdzieś tam, Bóg wie jak daleko, siedzą sobie jacyś nieznani dotąd Salfici czy Opokoranie? Kogo obchodzi, że są względnie inteligentni, a na Święto Wielkiego Odćmienia wtykają sobie w sześć otworów nosowych starannie rzeźbione zatyczki?
No fajnie, ale wystarczy, żeby Gordan Ram-sual albo Niagara Robin pokazali na wizji nową, odpałową potrawę, a zaraz zaczyna wrzeć. Wszyscy, dosłownie wszyscy, Robale, Mackarze, Jaszczury, Ludziole, Psiogłowcy czy Bulwy ciągną wielką falą do ich restauracji, żeby popróbować nowości."

Wasz Hermoso Madrid Iven - szef kuchni, celebryta, erudyta. Właściciel "Płaczącej komety".

wydawca: Fabryka Słów
data wydania: 28.10.2011
ISBN-13: 978-83-7574-672-3
wymiary: 125 x 195
oprawa: miękka
seria: Bestsellery polskiej fantastyki
format: 125x195

3 komentarze:

  1. No nie, Kossakowska pisze SF?! No to ja to muszę przeczytać, po prostu muszę. Kupić raczej nie kupię, bo gatunek nie do końca mój, i i okładka, nie oszukujmy się, obrzydliwa. Chociaż doceniam poczucie humoru grafika.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. coś mi się zdublował poprzedni komentarz, więc poprawiam:

    A ja z kolei z niecierpliwośćią będę czekać na możliwość przeczytania tej książki. Jestem niezmiernie ciekawa jak Maja Lidia poradziła sobie z tak inną od dotychczasowej tematyką.
    I okładka przyciąga wzrok. Aż chyba pójdę zrobić sobie kolację :p

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...