05.07

Strony

środa, 29 czerwca 2011

Królowie przeklęci #2 - Zamordowana królowa - Maurice Druon [recenzja]

Osoby, które nie czytały pierwszego tomu ostrzegam przed wystąpieniem możliwych spoilerów, co do fabuły wcześniejszej części.

Umarł król, niech żyje król! Filip Piękny, władca Francji zwany przez wielu „królem z żelaza” umiera. Mogłoby się wydawać, że rzucona przed śmiercią klątwa Jakuba de Molay’a zebrała swój plon - wszyscy odpowiedzialni za los templariuszy nie żyją. Jednak nic bardziej mylnego, to dopiero początek kłopotów, jakie czekają państwo francuskie. Na tron wstępuje Ludwik, który zyska przydomek Kłótliwy. Upokorzony oraz ośmieszony przez małżonkę, za wszelką cenę szuka sposobu na unieważnienie małżeństwa z Małgorzatą i sposobność ponownego ożenku. Tymczasem w królestwie sprawy mają się coraz gorzej, nieurodzajny rok zwiastuje groźbę głodu, możni zaczynają pokazywać swoje niezadowolenie, a skarbiec świeci pustkami. Francja staje w obliczu kryzysu, który doprowadzić może do ogromnych i długofalowych zmian.


Drugi tom sagi „Królowie przeklęci”, której autorem jest Maurice Druon, od pierwszej strony wciąga nas w wir niezwykłych i znaczących wydarzeń, do świata pełnego przepychu, romansów i dworskich intryg. Na najwyższych szczeblach władzy dochodzi do przetasowania i wyraźnie widać, jaki ma to wpływ na zarządzanie i kierowanie państwem. Każdy z graczy chce uszczknąć coś dla siebie i nie cofnie się przed niczym by to zyskać. Na tronie zasiada król o trudnym charakterze i chwiejnym usposobieniu, który mało interesuje się sprawami swego królestwa.

„Zamordowana królowa”, to powieść dużo bardziej złożona niż to się wydaje na początku. Autor nie skupia się tylko na opowiedzeniu głównego wątku, ale przedstawia całą masę pomniejszych historii, które mają niewątpliwy wpływ na to, co dzieje się na królewskim dworze i w samym państwie.  Poznajemy mechanizmy rządzenia państwem, na czym polegało panowanie i co należało do obowiązków władcy. Czym zajmowali się urzędniczy królewscy i kto stanowił prawo oraz na czym ono polegało i jak było egzekwowane, czasami granica była niewidoczna, między tym, co sprawiedliwe, a tym, co oznaczało interes. Widzimy również rolę, jaką miały kobiety w tamtych czasach.  Wszystko to łączy się w sposób spójny i przemyślany, w jedną całość. Po raz kolejny widać świetnie przygotowanie autora i to jak wiele pracy poświęciłby jego opowieść była intrygująca, wciągająca, a co ważne wiarygodna pod względem przedstawionych realiów.

W książce znajdziemy całą masę różnorodnych i oryginalnych bohaterów, ludzi z krwi i kości, którzy pokazani są z wszystkim swoimi wadami i zaletami, jakie posiadają. Wiedzą, co to wstyd, upokorzenie i ośmieszenie, mają swoje słabości, są wredni, okrutni, małostkowi, ale jednocześnie odznaczają się pewną prostotą, subtelnością i swego rodzaju niezłomnością.  Jednocześnie autor nie boi się szokować i nie bawi w konwenanse, figury na jego szachownicy są śmiertelne, mają własny kodeks moralny i przynależny im cel do osiągnięcia. Druon nie stara się utrzymywać ich przy życiu na siłę. Świat, który stworzył rządzi się twardymi prawami, w których nie zawsze wygrywa ten, kto dzierży w swych rękach władzę, czasem sprytniejszy i ostrożniejszy człowiek ma większe szanse na przeżycie.

Drugi tom utwierdza tylko w przekonaniu jak świętnym pisarzem był Druon. Książkę czyta się szybko i co ważne przyjemnie. Ci, którym spodobał się pierwszym tom na pewno nie zawiodą się sięgając po „Zamordowaną królową”. Polecam! 
Za egzemplarz recenzyjny dziękuję wydawnictwu Otwarte

Wydawnictwo: Otwarte
Seria: Królowie przeklęci (#2 w serii)
Okładka:
Piotr Cieśliński
Tłumaczenie : Adriana Celińska
Liczba stron : 304
Format : 115x170 mm
Oprawa : twarda
ISBN-13 : 9788375151183
Wydanie : II
Data wydania : wrzesień 2010
Cena: 24,90 zł 

Książka do kupienia w promocyjnych cenach w księgarni:

2 komentarze:

  1. No proszę, nie wiedziałem, że jest wznowienie tej serii:) Dzięki za info i recenzję

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam pierwszego tomu, więc najpierw wolę sięgnąć po niego dopiero po tę pozycję.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...