środa, 30 maja 2012

Zborowski - Jacek Komuda [recenzja premierowa]

Szlachcic z urodzenia, historyk z zawodu i pisarz z zamiłowania - Jacek Lech Komuda, herbu Kościesz. Twórca, któremu udało się połączyć w idealnych proporcjach niebywała pasję, znajomość historii i świetny styl. Autor, który nie tylko idealnie orientuje się w tym, o czym pisze, ale przede wszystkim swoją postawą potwierdza ten fakt – to szlachcic z krwi i kości. Komuda powraca z kompletnie nowym bohaterem, jeszcze ciekawszy pomysłami i całkiem inna jakością.

Antologia „Zborowski” to wycinki z burzliwego życia Samuela, do którego kłopoty ciągną niczym zły szeląg. Samuel Zborowski jest synem tegoż Samuela, osławionego banity i infamisa, ściętego w Krakowie. Legenda, jaka otaczała jego ojca wpłynęła na syna i ukształtowała jego życia, ciągnąc się za nim niczym klątwa. Zborowskiemu daleko do Jacka nad Jackami, to bohater walczący tylko dla siebie, nieugięty i bezwzględny, a do tego naznaczony piętnem tragizmu. Charakternik i najemny szlachcic, żyjący z zgodnie z własnymi zasadami, który nie pogardzi pełnym mieszkiem, nawet, jeśli zadanie, którego się podejmie zdaje się niemożliwe do wykonania. Wśród przeciwności losu, nieprzyjaciół i panów braci na wiernym rumaku, z szabla w reku broni ostatniej rzeczy, jaka mu pozostała, najcenniejszej, choć nadszarpniętej i droższej od życia – honoru.

poniedziałek, 28 maja 2012

EDDA - Conor Kostick [recenzja]


„Edda” to kolejny po „Epicu” i „Sadze” wirtualny świat gry, kiedyś tętniący życiem i odwiedzany przez ludzkich graczy; obecnie od dłuższego czasu pozostawiony na „pastwę” jego mieszkańców, szczególnie jednego – Lorda Scanthaxa, zaborczego władcę, którego głównym celem jest podbicie pozostałych elektronicznych światów. Scantax jest jednak tylko jednym z wielu wirtualnych postaci, choć rozwinął się dużo bardziej niż inni mu podobni, nie może wpływać na jego budowę, a tym samym kreować nowych rzeczy. Ta zdolność przynależy tylko człowiekowi i jego awatarowi.

Scania posiada jednak coś co umożliwia mu skryptowanie. Piętnastoletnia Penelopa jest ostatnim żywym człowiekiem na planecie, która obsługuje serwery Eddy. Jej ciało podtrzymują przy życiu roboty, jej umysł zaś znajduje się w środku gry. Dzięki zdolnością jakie posiada może tworzyć coraz to nowe bronie, które pomagają w podbijaniu kolejnych światów. Penelopa chce w zamian tylko jednego, odnaleźć inne awatary, które obsługiwane są przez ludzi oraz odkryć dlaczego została porzucona.

czwartek, 17 maja 2012

Człowiek ze złotym amuletem - Simon R. Green [recenzja premierowa]


Nazywa się Bond. Szaman Bond. Przynajmniej pod takim pseudonim zna go większość osób. Nikt tak naprawdę nie domyśla się, że jest dużo bardziej intrygującym człowiekiem i do tego groźnym. Szaman a raczej Eddie Drood należy do Rodziny, grupy ludzi, która od niepamiętnych czasów stoi na straży pokoju, utrzymując status quo i chroniąc ludzkość przed magicznymi i nadnaturalnymi zagrożeniami. Jako agent terenowy walczy z kolejnymi stworami, które zagrażają reszcie mieszkańców Ziemi, a przynajmniej robił to do czasu aż jego własna rodzina obwołała go renegatem, wydała wyrok śmierci i zmusiła od ucieczki? Zdeterminowany by odkryć, dlaczego rodzina chce się go pozbyć musi zwrócić się o pomoc do tych, z którymi dotąd walczył i zabijał. Jednoczy swe siły z niesławną wiedźmą Molly Metcalf. Z jej pomocą odkrywa straszną tajemnicę, sekret, który od wieków skrywała rodzina, a to dopiero początek kłopotów.

Siłę rodziny Droodów stanowi Serce, prastary byt, którego prawdziwą naturę znają najważniejsze osoby w rodzie. To właśnie od niego po urodzeniu każdy członek otrzymuje złoty amulet, artefakt stanowiący broń o niewyobrażalnej potędze. Dzięki Słowom mocy amulet zamienia się w zbroję, nieprzenikalną i niezniszczalną, stanowiącą niemal drugą skórę i posiadająca określone atrybuty, które pozwalają noszącym ją robić niezwykłe rzeczy. Dzięki niej Droodowie to rodzina, z którą lepiej nie zadzierać. W walce korzystają z wszelkich możliwych udogodnień i gadżetów, zarówno magicznych jak i technologicznych, łącząc te dwa aspekty w jedną spójną i działającą całość.

niedziela, 13 maja 2012

Infoszok - David Louis Edelman [recenzja]


Rozwój technologiczny i wszystko to, co się z nim wiąże niesie ze sobą ogromne zmiany, które potrafią wstrząsnąć społeczeństwem, przeobrażając całkowicie dotychczasowe życie człowieka i wszelkie jego aspekty. Nawet najmniejsza rzecz z czasem zostaje odmieniona, tym bardziej, że proces ten nie jest czymś krótkotrwałym, ale długofalowym. „Infoszok”, pierwszy tom trylogii „Skok 225”, ukazuje jak odkrycie ‘Bio/logiki’, czegoś, co pozwala ludzkiemu ciału rozwijać się, ulepszać i zmieniać w niemal nieograniczony sposób, zrewolucjonizowało świat.

Przyszłość, którą kreuje przed nami Edelman to świat wysoko zaawansowany techniczne, w których korporacje i feudokorpy stanowią główną siłę napędową społeczeństwa i wyznacznik postępu. Oprócz Bio/logiki związanej z przekształcaniem ciała człowieka, rozwinął się przemysł kosmiczny oraz budownictwo, które osiągnęło całkiem nowy poziom. W specjalnie przystosowanych „ulach” wychowują się dzieci do przyszłych ról społecznych. Mamy również teleportację, choć ta stanowi dosyć kosztowną przyjemność. Żeby tego było mało Edelman idzie jeszcze dalej, świat, bowiem staje na progu nowej ery – wkrótce nastąpi prezentacja czegoś, co wstrząśnie nim dogłębnie.

sobota, 12 maja 2012

Zemsta najlepiej smakuje na zimno - Joe Abercrombie [recenzja]


Monza Murcatto, Wąż Talinsu i Rzeźniczka Caprile, najsławniejsza i najokrutniejsza najemniczka oraz niezrównana dowódczyni, powraca ze swoim bratem po kolejnej udanej misji tylko po to by zostać zdradzoną przez swego pracodawcę. Księciu Orso nie podoba się jej rosnąca sława i wpływy – na jego rozkaz kobieta zostaje skazana na śmierć i strącona w przepaść. Udaje jej się jednak ujść z życiem i przetrwać dzięki pomocy tajemniczej postaci; niestety jej brat nie miał tyle szczęścia. Okaleczona i połamana, jest cieniem dawnej siebie – straciła coś więcej niżby się wydawało. Stała się nikim ale jednocześnie zyskała nowy cel – zemstę i sprawiedliwość.

Murcatto zbiera grupę sojuszników o ponurej renomie – barbarzyńcę, który pragnie zmienić swoje życie, uratowanego z więzienia mordercę, niedocenionego truciciela i jego uczennicę, damę specjalizująca się w torturowaniu oraz pijaczynę, który kiedyś był sławnym generałem. Monza wykorzystuje w pełni umiejętności każdego członka zespołu by zabijać, torturować i truć tych, którzy stanęli na jej drodze. Razem rozpoczynają krwawą krucjatę, która zakończy się dopiero, gdy wszyscy winni śmierci jej brata – oraz innych krzywd z przeszłości – zginą.

Joe Abercrombie to jeden z najbardziej obiecujących pisarzy na światowej scenie fantasy, a jego twórczość przyjmowana jest z wielkim entuzjazmem przez rzesze czytelników. Powieść Zemsta najlepiej smakuje na zimno, której akcja rozgrywa się w świecie znanym z trylogii Pierwsze prawo, to krwawa, przewrotna i bezwzględna epicka historia o prostej i niewyszukanej zemście oraz odkupieniu, które każdy może zyskać. To również opowieść o wyborach, które ludzie podejmują i cenie, jaką za nie płacą, o zmianach, jakim ulegają, o wszystkich namiętnościach, które od niepamiętnych czasów kierują ich życiem.