05.07

Strony

czwartek, 3 sierpnia 2017

Premiera: Fałszywy pocałunek - Mary E. Pearson


Niewątpliwie warto było czekać. Tutaj nie ma miejsca na nudę, a historia od początku kryje szereg niedopowiedzeń. Ciekawość czytelnika wzrasta, wyobraźnia pracuje, gdy wkracza w świat zupełnie inny niż te, które znamy już z powieści tego gatunku. Autorka odbiega od schematów, w jej przestrzeni poruszamy się wśród Cyganów, indiańskich zwyczajów – i nie tylko.

Główna bohaterka − księżniczka Lia − jest pierwszą córką domu Morrighanów, królestwa przesiąkniętego tradycją, poczuciem obowiązku i opowieściami o minionym świecie. W dniu swojego ślubu ucieka, uchylając się od swej roli – pragnie wyjść za mąż z miłości, a nie w celu zapewnienia sojuszu politycznego. Ścigana przez licznych łowców, znajduje schronienie w odległej wsi, gdzie rozpoczyna nowe życie. Gdy do wioski przybywa dwóch przystojnych nieznajomych, w Lii rodzi się nadzieja. Nie wie, że jeden z nich jest odtrąconym księciem, a drugi to zabójca. Wszędzie czai się podstęp. Lia jest bliska odkrycia niebezpiecznych tajemnic i jednocześnie odkrywa, że się zakochuje.

Wielowątkowość, tajemnica, zgrabnie wykreowana intryga, a wszystko to na tle odmiennych kulturowo narodów i różnorodnych pejzaży.

Ponad 300 000 egzemplarzy sprzedanych w USA!

Tłumaczenie: Emilia Skowrońska
Oprawa: miękka
Ilość stron: 544
Format: 125x195 mm
Data wydania: 03.08.2017

środa, 2 sierpnia 2017

Premiera: Arthas. Przebudzenie króla Lisza - Christie Golden




Pozycja obowiązkowa dla fanów serii World of WarCraft. Kim był niegdyś Król Lisz, dziś ucieleśnienie zła, władca Plagi nieumarłych, pan runicznego Ostrza Mrozu, wróg wszystkich wolnych ludów? Jak to się stało, że zwykły człowiek stał się jedną z najmroczniejszych postaci w historii świata Azeroth?

Na długo przed tym, jak jego dusza stała się jednością z duszą orkowego szamana Ner’zhula, Król Lisz był Arthasem Menethilem, zręcznym szermierzem, a wkrótce i świetnym wojownikiem, pierwszym w linii sukcesji do tronu Lordaeronu i gorliwym paladynem zakonu Srebrnej Dłoni, zakochanym w Jainie Proudmooore.

Kiedy wszystkiemu, co ukochał, zagroził legion nieumarłych, Arthas wyruszył na poszukiwania potężnego runicznego ostrza, które pozwoliłoby mu ocalić ojczystą krainę. Jednak cena za panowanie nad tą bronią była dopiero początkiem drogi ku potępieniu, która zaprowadziła go na północne pustkowia Mroźnego Tronu – tam przypadł mu w udziale najmroczniejszy z losów.

Powieść „World of WarCraft: Arthas. Przebudzenie króla Lisza” to fantastyczna okazja do rozbudowania wiedzy o o postaciach i wydarzeniach z uniwersum WoW. Wydawcą kolejnej książki osadzonej w świecie wykreowanym przez firmę Blizzard jest wydawnictwo Insignis.
 
Tłumaczenie:  Dominika Repeczko
Tytuł oryginału: World of WarCraft: Arthas: Rise of the Lich King
Oprawa: miękka
Wymiary: 140x209mm
Liczba stron: 368
ISBN: 978-83-65743-25-1
Data wydania: 02/08/2017

niedziela, 2 lipca 2017

W lipcu premiera kolejnej powieści spod znaku Assassin’s Creed





Już 5 lipca do księgarń trafi drugi tom trylogii Matthew J. Kirby’ego „Ostatni potomkowie” ze znanej i lubianej serii Assasin’s Creed. W poprzedniej części czytelnicy mogli poznać Owena, który niespodziewanie trafił w sam środek rozgrywki między asasynami a templariuszami.

Tom drugi zatytułowany „Grobowiec chana” przynosi nowe niezwykłe przygody Owena i jego przyjaciół – dokonali oni rzeczy niezwykłej, ale ostatecznie ponieśli porażkę. Kiedy odkryli, gdzie znajduje się pierwszy fragment starożytnego artefaktu – legendarnego Trójzębu Edenu – wydawało się, że mają go w garści. Poszukiwali go również członkowie Bractwa Asasynów i Zakonu Templariuszy, okazało się jednak, że ich wszystkich ubiegł jeszcze ktoś inny. Nić porozumienia między nastolatkami zaczęła się rwać – Owen wraz z przyjacielem Javierem wzięli stronę asasynów, pozostali zaś sprzymierzyli się z templariuszami. Lecz koniec to dopiero początek! Do odszukania wciąż pozostały dwa fragmenty artefaktu i obie grupy zrobią teraz wszystko, by nie powtórzyć swoich błędów. Podobno wnuk Czyngis-chana, Möngke-chan, został pochowany z jednym z fragmentów Trójzębu Edenu. Lecz jego grobowca jak dotąd nie odnaleziono…

Książka już w przedsprzedaży:
http://bit.ly/kup-ostatni-potomkowie.

niedziela, 25 czerwca 2017

Dzieci Martwej Ziemi - Jan Waletow [recenzja]


Odziały ONZ, rozległe pola minowe i tysiące kilometrów drutu kolczastego. Tylko tyle oddziela resztę kontynentu od Ziemi niczyjej. Dawna Ukraina nie istnieje, zniszczona przez Potop i rozerwane przez sąsiadów. Strefa zdewastowana i skażona na wieki, w której nie ma miejsca na prawa natury czy ludzkie morale. Rządzi strach i śmierć, a przetrwać może jedynie najsilniejszy. Więzienie dla niechcianych, miejsce eksperymentów, punkt przerzutowy i pole walki różnych frakcji. W tym świecie jeden odważny człowiek próbuje przeżyć, uratować kogo się da, a przy okazji sowicie się obłowić.

Michaił Władymirowicz Siergiejew to człowiek starej daty, wiele doświadczył i tylko dzięki wyjątkowemu szczęściu nadal cieszy się zdrowiem. Chociaż może wręcz przeciwnie, prześladuje go ogromny pech, co potwierdza jego historia. W tej nowej rzeczywistości na nowo ożywają stare układy, przypominają o sobie dawni przełożeni. Ziemia niczyja staje się szachownicą, na której waży się przyszłość świata. Walka wywiadów, siły specjalne, przemyt Berylu, tajemnicze dzieci i poduszkowiec. Czasem, by dożyć kolejnego dnia, trzeba naprawdę mocno się natrudzić.

„Dzieci Martwej Ziemi” Jana Waletowa, bezpośrednia kontynuacja „Ziemi niczyjej” raz jeszcze zabiera nas na tereny zniszczonej przez Potop Ukrainy. Historia rozgrywa się w podobnej konwencji jak pierwszy tom. Aktualne wydarzenia, wzbogacone są o retrospekcje z życia Michaiła. Taki zabieg ma określone zadanie. Powrót do przeszłości pozwala lepiej zrozumieć to, o czym akurat czytamy. Autor dawkuje informacje, wyjaśnia zawiłości relacji oraz powiązań pomiędzy poszczególnymi jednostkami i grupami. Jednocześnie wprowadza nowe pionki na szachownicy, stawia kolejne pytania i wszystko gmatwa.

Trzeba przyznać, że uniwersum ma spory potencjał. Waletow ma mnóstwo pomysłów, które stara się jak najlepiej wkomponować w rozgrywające się wydarzenia. Momentami wydaje się jednak, że jest tego trochę za dużo. Liczba wątków z pierwszego tomu zostaje zwiększona o kolejne, co wprowadza trochę chaosu do tego, co czytamy. Dlatego do lektury warto podejść uważnie, by w pełni ogarnąć i zrozumieć wszelkie niuanse. Opisy politycznych przepychanek przeplatane są scenami z życia na Ziemi niczyjej. Świat po katastrofie to nieprzyjemne i niebezpieczne miejsce, w którym trzeba uważać na każdym kroku. Plastyczny i obrazowy język oraz styl, jakiego używa autor, pozwala wczuć się klimat i dostarcza odpowiednich wrażeń.

Na kolejnych stronach poznajemy informacje na temat przeszłości głównego bohatera. Pozwala to lepiej go poznać i zrozumieć niektóre jego decyzje. Na scenie pojawia się kilka nowych postaci, ale wracają też starzy znajomi. Każdy ma swoją rolę do odegrania, zaznacza miejsce w historii i to momentami dosyć wyraźnie. Tytułowe dzieci to ciekawa koncepcja, pierwszy raz chyba użyta w Fabrycznej Zonie. Wykorzystanie w taki sposób mieszkańców strefy prowadzi do nieoczekiwanych skutków i tylko dostarcza Michaiłowi kolejnych problemów. Całość urywa się w ciekawym momencie. Układanka powoli staje się cała, czeka nas finałowa konfrontacja i końcówka, w której - miejmy nadzieje - wszystko się wyjaśni.

Kolejna odsłona Fabrycznej Zony wypada dobrze. Waletow serwuje wybuchową mieszankę, powieść sensacyjno-przygodową, z elementami kryminału, thrillera i powieści szpiegowskiej. Czyta się szybko i przyjemnie, a lektura dostarcza odpowiedniej dawki rozrywki. Miłośników poprzedniego tomu przekonywać nie trzeba. Wszystkim innym polecam najpierw zapoznać się z „Ziemią niczyją”.

środa, 14 czerwca 2017

Czas zmierzchu - Dmitry Glukhovsky [premiera]

Już dzisiaj premiera nowego wydania „Czasu zmierzchu”, niezwykłej powieści Dmitrija Glukhovsky’ego, autora kultowej trylogii Metro 2033, 2034 oraz 2035 oraz twórcy międzynarodowego projektu Uniwersum Metro 2033.

Okazją do publikacji „Czasu zmierzchu” w poprawionej i odświeżonej wersji jest wizyta Dmitrija Glukhovsky’ego na Big Book Festival w sobotę 24 czerwca o godzinie godz. 18.00. Spotkanie odbędzie się w Audytorium Medium przy ul. Emilii Plater 31; autor roztoczy przed nami swoją wizję jutra, opowie o fantastycznej wyobraźni, podziemnej Rosji i literaturze, która staje się grą komputerową.

A co łączy wierzenia Majów z nasza współczesną cywilizacją? Odpowiedzi można szukać w kryminalno-fantastyczna powieść Glukhovsky’ego „Czasu zmierzchu”. Jej bohaterem jest zawodowy tłumacz, który otrzymuje zlecenie przekładu hiszpańskiego dziennika wyprawy sprzed setek lat; wyprawy zleconej przez franciszkanina Diego de Landa, a mającej zdobyć święte księgi Majów. Im bardziej tłumacz ulega fascynacji dziennikiem, tym śmielej tajemnicze bóstwa Majów przenikają do współczesnej Moskwy. Duszna atmosfera tropikalnej selwy zadomawia się w arbackich zaułkach… Tymczasem z gazet oraz wiadomości radiowych i telewizyjnych napływają doniesienia o kolejnych kataklizmach. Zniszczenia są ogromne, a ofiar – tysiące.

Czerwcowa wizyta Dmitrija Glukhovsky’ego w Polsce zbiega się również z premierą ostatniego tomu trylogii Denisa Szabałowa. 14 czerwca, tego samego dnia co „Czas zmierzchu”, w księgarniach czytelnicy znajdą „Prawo do zemsty”, trzecią po „Prawie do użycia siły” i „Prawie do życia” powieść Szabałowa w ramach serii Uniwersum Metra 2033. Polskie tłumaczenie ukazuje się jako pierwsze na świecie, wyprzedzając nawet premierę oryginału w Rosji. Do książki dołączony jest bezpłatny zbiór „W ruinie” – dwanaście opowiadań wyłonionych w ramach IV edycji konkursu na najlepsze opowiadania fanów Uniwersum Metra 2033.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...