24.05

24.05

Strony

czwartek, 25 maja 2017

„Wielkie Płaszcze” - fragmenty i spot



Do grona prawdziwych must read literatury fantasy właśnie dołączyła seria „Wielkie Płaszcze”. Otwiera ją powieść „Ostrze zdrajcy”. Cykl stworzył kanadyjski pisarz Sebastien de Castell, którego śmiało można polecić miłośnikom prozy Trudi Canavan. Spektakularne sceny walk, zaskakujące zwroty akcji, niezwykła dynamika zdarzeń, a do tego fantastyczne poczucie humoru – już to wystarczy, by wyczekiwać kolejnych tomów serii, z których każdy ma być jeszcze lepszy od poprzedniego.

Lektura serii – z chwilą debiutu „Ostrza zdrajcy” okrzykniętej jako ta, „której nie można przegapić” – zapowiada się na świetną zabawę, a mówiącą samą za siebie rekomendacją niech będą porównania do „Trzech muszkieterów” i „Gdy o tron”. Ten przygodowy cykl spod znaku płaszcza i szpady wprowadza czytelnika w nowy fantastyczny świat: do krainy zwanej Tristią, w której Wielkie Płaszcze, legendarni wędrowni trybuni szkoleni na prawdziwych mistrzów pojedynku, mieli zaprowadzać porządek wśród zepsucia i korupcji. Jednak na pierwszych stronach „Ostrza zdrajcy” dowiadujemy się, że Wielkie Płaszcze rozwiązano, a jego członkowie są wyszydzani. Trójka bohaterów: Falcio i jego towarzysze Kest i Brasti, skończyli dość marnie jako straż przyboczna szlachcica, który na domiar złego nie chce im płacić. Choć zawsze mogło być gorzej… i jak wkrótce przekona się trójka przyjaciół – tak właśnie będzie. Aby zrealizować swoją misję, nasi bohaterowie muszą walczyć, mając jedynie łączącą ich niezłomną przyjaźń, rapiery w dłoniach i nieco sfatygowane skórzane płaszcze na plecach.

Z trzecim fragmentem książki można się zapoznać dzięki niezwykłemu słuchowisku z udziałem kilku aktorów:


lub na platformie Issuu: LINK

Więcej informacji na polskiej stronie Sebastiena De Castell

Zapowiedź: Wilcze leże - Andrzej Pilipiuk


Premiera

28 czerwca 2017 Andrzej Pilipiuk

Najukochańszy grafoman wśród polskich pisarzy!

Autor na swoim koncie ma już 30 książek (Fabryka Słów), 19 tomów kontynuacji przygód Pana Samochodzika pod pseudonimem Tomasz Olszakowski, oraz sentymentalny album "Wojsławice – skarby naszej pamięci; wspomnienie o miasteczku”.

Ojciec Jakuba Wędrowycza największego degenerata wśród super bohaterów jest jednym z najbardziej poczytnych pisarzy w Polsce – niemal półtora miliona sprzedanych egzemplarzy!

Zbiory opowiadań tzw. „bezjakubowych” – to kawałek prozy pisanej bardziej na poważnie. Wśród krytyków uchodzą za najlepszą część twórczości Andrzeja. Większość tekstów eksploruje tematykę historyczną. Jak w kalejdoskopie przewijają się mało znane epizody, artefakty innych epok, alternatywy historyczne, zapomniane wynalazki.

- WILCZE LEŻE - to DZIEWIĄTY zbiór opowiadań „bezjakubowych”!

Pilipiuk jest autorem perełek - jeżeli chodzi o koncepty jeżeli chodzi o opowiadania - naprawdę zazdroszczę autorowi takich pomysłów.

Paweł Dunin-Wąsowicz

O książce:

Od A jak Anubis do W jak wilkołactwo.

Zanurz się w świat opowieści, w których granica między tym co realne a tym co fikcyjne niebezpiecznie się zaciera...


W życiu Roberta Storma nadchodzi wielka zmiana. Gdy na horyzoncie pojawi się dziewczyna, która ma szanse zostać kobietą jego życia, Robert pozna smak porażki i narazi się wpływowym przeciwnikom. A jedynym wyjściem będzie ucieczka...

Doktor Skórzewski znów zetknie się z pytaniami bez odpowiedzi i stanie twarzą w twarz z faktami, których nie sposób ogarnąć rozumem...

Zaś we Wrocławiu pewna pochodząca z Breslau mumia przysporzy inspektorowi Pawłowi Nowakowi sporo kłopotów.

Umość się wygodnie w Wilczym Leżu i oczekuj niespodziewanego.
 
 
 
Andrzej Pilipiuk (1974) człowiek z przeszłości. Niestrudzony tropiciel ciekawostek z lamusa. Kolekcjoner nagród literackich, który z pisania z pasją uczynił swój sposób na życie. Miarą jego sukcesu jest 30 napisanych powieści wydanych w ciągu dekady, milion sprzedanych książek i miejsce na podium ścisłej czołówki najpoczytniejszych pisarzy w Polsce.

Homo literatus, który do pisania podchodzi z żelazną regułą – pracuje planowo, codziennie, a kiedy poczuje zmęczenie fabułą, zabiera się za inny tytuł. Uprzedzając krytykę sam siebie nazwał Wielkim Grafomanem. Z wykształcenia archeolog, z zamiłowania łowca meteorów. Beznadziejnie zauroczony zapomnianymi odkrywcami i wynalazkami XIX wieku. Społecznik. Własnym sumptem i ogromnym zaangażowaniem wydał unikatowy album o Wojsławicach, mieście w którym narodził się Jakub Wędrowycz.

Twórca panteonu niezwykłych bohaterów literackich oraz Jakuba Wędrowycza – zawistnego, mściwego kmiota, bimbrownika i egzorcysty. Jedynego w polskiej literaturze, rdzennie polskiego superbohatera, który przez lata rozśmieszania do łez, dorobił się własnego festiwalu.

Czterokrotny laureat prestiżowej nagrody Nautilusa. Dziesięciokrotnie nominowany, raz nagrodzony Nagrodą im. Janusza A. Zajdla. As EMPiK-u 2006, nominacja do BESTSELLERÓW empiku 2016 – jeden z najchętniej kupowanych autorów. Pija herbatę. Ani wstrząśniętą, ani tym bardziej mieszaną. Parzoną w samowarze. 

Źródło: materiały prasowe

środa, 24 maja 2017

Premiera "Ostrza zdrajcy"

W dniu dzisiejszym do księgarń trafiła pierwsza część bestsellerowego cyklu fantasy „Wielkie płaszcze”, będąca zarazem debiutem kanadyjskiego pisarza Sebastiena de Castella.

Sebastien de Castell dziś ma na koncie cztery powieści z serii „Wielkie płaszcze”, jednak gdyby kilka lat temu zapytać, czym się zajmuje, odpowiedź byłaby zupełne inna. Zanim napisał świetnie przyjęte „Ostrze zdrajcy”, był muzykiem, mediatorem, choreografem walk, nauczycielem, kierownikiem projektów, aktorem i specjalistą do spraw strategii produktu. Uwielbia podróżować – dosłownie i w przenośni – co było powodem częstych zmian w jego karierze. Dziś, poza pisaniem, wciąż muzykuje. Wydawnictwo Insignis zaprasza na stronę www.decastell.pl, na której czytelnicy znajdą więcej informacji o autorze, jego powieściach, a także ciekawostki (między innymi mapę krainy, w której toczy się akcja serii o Wielkich Płaszczach).

Przywodząca na myśl „Trzech muszkieterów” powieść obfituje w zwroty akcji, jest dynamiczna i zabawna, ze świetnie nakreślonymi postaciami trójki charakternych bohaterów. Wydawnictwo Insignis przygotowało fragmenty książki w formie efektownego słuchowiska z udziałem kilku aktorów, które pozwoli wejść w świat walk, spisków i fantastycznych przygód.



niedziela, 21 maja 2017

Ostrze zdrajcy - Sebastien de Castell [recenzja]

Wielkie Płaszcze, legendarni trybuni niosący sprawiedliwość, wyszkoleni w walce i literze prawa, gotowi by w razie potrzeby sięgnąć po wiszący u boku rapier. Przemierzają królestwo Tristi, od najmniejszej wioski, do największego miasta, zapewniając każdemu poddanemu, niezależnie od jego stanu, ochronę królewskich praw. Sędziowie, bohaterowie… i zdrajcy. Czasy ich świetności minęły. Król Paelis nie żyje, Wielkie Płaszcze rozwiązana, Tristia stanęła w obliczu wojny domowej.

Falcio val Mond, pierwszy kantor Wielkich Płaszczy, wraz z dwójką przyjaciół, Brastim i Kestem, skończyli jako straż przyboczna Lorda Karawan. Wszystko byłoby dobrze, gdyby ich pracodawca nie został zamordowany, a oni niesłusznie obarczeni winą. Prawdziwe kłopoty dopiero przed nimi. Wplątani w intrygę książąt i spisek koronacyjny, muszą ocalić niewinnych i zebrać na nowo Wielkie Płaszcze. Od tego, czy im się uda zależeć będzie przyszłość Tristi. Jeśli polegną, wszystko, o co walczył Paelin pójdzie na marne. W tym brutalnym i skorumpowanym świecie jedyne, na co możesz liczyć to ostrze zdrajcy.

Sebastien de Castell, autor o wielu talentach, m.in. archeolog, muzyk, mediator, nauczyciel, aktor, istny człowiek renesansu. Powieściowy debiut kanadyjskiego pisarza nawiązuje do najlepszych tradycji dumasowskich muszkieterów, jednocześnie będąc czymś różnym i równie intrygującym. „Ostrze zdrajcy” to dynamiczna opowieść fantasy, z elementami płaszcza i szpady, przygody oraz sensacji. Nietuzinkowi bohaterowi, z którymi łatwo się identyfikować i nawiązać nić sympatii. Specyficzne poczucie humoru i liczne zabawne sytuacje. Przewrotne zwroty akcji i przełomowe sceny. Własny nietypowy świat z zaznaczoną obecnością magii i tradycji. Aura tajemniczości, momentami mroczny klimat i ponura atmosfera.

Fabuła w książce została podzielona na dwie części, w których narratorem i jednocześnie głównym bohaterem jest Falcio. Aktualne wydarzenia poprzeplatane są retrospekcjami nawiązującymi do kluczowych momentów w jego życiu. Ukazują burzliwą drogę, jaką przeszedł, aby stać się tym, kim jest. Począwszy od pełnego marzeń chłopca, szczęśliwego rolnika i męża, po ogarniętego rządzą zemsty człowieka, pierwszego od stu lat Wielkiego Płaszcza w służbie króla, po ostatni rozkaz Paelisa i jego skutki.

Autor umiejętnie porusza się po całej historii, począwszy od przedstawienia głównych postaci, zawiązania intrygi, po świat oraz prawa, jakie nim rządzą. Wszystko w idealnych proporcjach, by najpierw zaciekawić i nawiązać więź z czytelnikiem, ostatecznie wciągając go w rozgrywające się wydarzenia. „Ostrze zdrajcy” nakreślone zostało przy użyciu kilku utartych schematów, ale są one na tyle dobrze wykorzystane, że dostarczają równie dużo radości z lektury. Od samego początku mamy do czynienia z wartką akcją, z należycie budowanym klimatem i ciekawie nakreślonymi scenami. Pomaga w tym plastyczny język i styl, jakim posługuje się autor.

Wielkie Płaszcze, choć przypominają Muszkieterów, są tworem całkiem nowym. Z jednej strony ich przeznaczenie i wyszkolenie, z drugiej zaś specjalne odzienie. Płaszcz spełniający kilka użytecznych funkcji i skrywający niejedną tajemnicę, będący ich elementem rozpoznawczym i chlubą. Falcio val Mond, pierwszy kantor i główny protagonista zdaje się najlepiej nakreślonym bohaterem. Pozostałe postacie, choć zaznaczają swoją obecność, stanowią niejako jego tło i pomagają w określeniu jego historii.

Ostrze zdrajcy to udany debiut, który łatwo wciąga. De Castell nakreślił intrygującą i emocjonującą opowieść o honorze i powinnościach, pełną walk na rapiery, w obronie uciśnionych i wartości, na swój sposób brutalną, ale i pełną humoru oraz pozytywnych emocji.

niedziela, 7 maja 2017

Seria „Wielkie Płaszcze” w maju w Polsce!

Szykuje się prawdziwe wydarzenie dla wielbicieli fantasy – dzięki wydawnictwu Insignis na księgarskie półki już wkrótce trafi pierwszy tom serii „Wielkie Płaszcze”. Autorem bestsellerowego cyklu jest Sebastien de Castell. Jego pierwsza debiutancka powieść – a zarazem pierwszy tom serii zatytułowany „Ostrze zdrajcy” – była nominowana między innymi do Goodreads Choice Award w kategorii najlepsze fantasy. Premiera już 24 maja!

„Ostrze zdrajcy” to opowieść o Wielkich Płaszczach – legendarnych wędrownych trybunach, szkolonych na prawdziwych mistrzów pojedynku, którzy przysięgli zaprowadzić porządek w świecie pełnym zepsucia i korupcji. Wysłuchują skarg ludzi i każdemu, kto tylko tego potrzebuje, zapewniają ochronę królewskich praw. Teraz jednak król nie żyje, a członkowie Wielkich Płaszczy są wyszydzani. Aby zrealizować swoją misję, pierwszy kantor Falcio oraz Kest i Brasti muszą walczyć, mając jedynie rapiery w dłoniach, skórzane płaszcze na plecach i łączącą trójkę bohaterów niezłomną przyjaźń.

Zaskakujące zwroty akcji, dynamika i doskonały humor – to cechy prozy Sebastiena de Castella, pisarza o niezwykle barwnej biografii; archeologa, który właściwie z marszu porzucił pracę przy wykopaliskach, by spróbować swoich sił jako muzyk, mediator, projektant interakcji, choreograf walk, nauczyciel, kierownik projektów, aktor i specjalista do spraw strategii produktu. Dziś z właściwym sobie poczuciem humoru odpiera zarzut bycia człowiekiem renesansu w nadziei, że dzięki temu więcej osób będzie go tak właśnie postrzegać.

„Ostrze zdrajcy” to premiera, której warto wypatrywać, a tymczasem już dziś wydawnictwo Insignis zaprasza do zapoznania się z pierwszym fragmentem książki w formie słuchowiska.


Więcej informacji na polskiej stronie Sebastiena De Castell.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...